Kontrowersyjne metody leczenia alkoholizmu – jak kiedyś próbowano leczyć?

Leczenie alkoholizmu nie jest procesem ani łatwym, ani krótkotrwałym. Istnieją różne metody leczenia alkoholizmu. Ważna w tym czasie jest współpraca wielu osób, aby pomóc choremu. Podobnie jak w innych obszarach medycyny, istnieją metody bardziej lub mniej aprobowane, lub takie, które są w ogóle uważane za przestarzałe.

Najnowsze metody leczenia alkoholizmu

Najczęściej stosowaną w Polsce metodą leczenia alkoholizmu jest tzw. reprogramming. Celem terapii jest wyuczenie nowych wzorców i schematów postępowania, które mają być wskazówkami do wytrwania w trzeźwości. Ważnym elementem terapii są spotkania grupowe, aby chory mógł poczuć wsparcie wśród osób z podobnym problemem. Istotna jest również terapia indywidualna, kiedy chory może dotrzeć do swoich najgłębszych, podświadomych powodów sięgania po alkohol.

Inne metody leczenia alkoholizmu

Dosyć kontrowersyjną metodą, która jest stosowana, to hipnoza. Jest ona nieakceptowana przez wiele osób jako nieskuteczna. Jednak są tacy, którzy, wierzą, że działanie na podświadomość, gdzie znajduje się źródło naszych zachowań, może prowadzić do zmiany zachowań i wyuczenia tych zdrowych.

Często też wspomina się o wszywaniu Esperalu jako metodzie leczniczej. Jest to już coś, czego się nie stosuje, ponieważ nie jest zgodne z zaleceniami i celami terapii alkoholowe. Wszystkie stosowane metody leczenia alkoholizmu muszą propagować zdrową i prawidłową argumentację – nie piję, by czuć się lepiej, nie niszczyć swoich relacji itp. Nie mogą opierać się na strachu, np. nie piję, bo będę się czuł gorzej niż zazwyczaj; nie piję, bo skutki uboczne substancji mogą być groźne. Słynne „wszywki” powodują coś w rodzaju reakcji uczuleniowej na etanol, a dodatkowo ich skutki uboczne mogą być nieprzewidziane.

Jak dziś leczyć alkoholizm?

Najnowsze metody leczenia alkoholizmu mają za cel wyuczenie zdrowych i świadomych zachowań. Nie-picie powinno być spowodowane realnymi korzyściami i stratami, a nie działaniem na podświadome procesy czy wywoływaniem dodatkowych skutków ubocznych.

Dodaj komentarz